Postanowiłem napisać mały artykuł/poradnik jak pozbyć się uciążliwego bólu jakże mocno przeszkadzającego nam w naszych codziennych praktykach takich jak relaksacja, wchodzenie w trans.
Wszyscy wiemy jak irytujące bywają sytuacje w których chcemy się zrelaksować, ale z powodu np. bolącego brzucha nie możemy.
Siedzę troche w pracy z energią i samouleczaniu dlatego postanowiłem napisać artykuł jak sobie radzić z takimi naszymi małymi codziennymi dolegliwościami.
Do niedawna miałem problem. Leczyłem się, ale efekt tego zabiegu był krótko terminowy i po jakiejś godzince musiałem go powtarzać. Ostatnio będąc w szkole dostałem mocnego bólu brzucha. Własciwie nie wiem czym spowodowanego, a przedemną była kartkówka z fizyki. Wszyscy wiemy, że potrzeba matką wynalazków.
Błyskawicznie zacząłem myśleć co robić i wymyśliłem!
Zanim jednak przejdziemy do samego leczenia musicie opanować podstawy pracy z energią.
Ćwiczenie 1
Usiadź wygonie na łóżku, fotelu, krześle - niewazne, wazne aby było ci wygodnie.
Skup sie troche, zrelaksuj, zacznij myslec o energi.
Złoż rece (tak jak przy modlitwie) skup sie na nich, zwizualizuj sobie, ze energia z nog wplywa do twojego osrodka sercowego i rozplywa sie na znak litery Y do twoich dloni, powoli zacznij rozsuwac dlonie i wizualizuj sobie, ze energia kumuluje sie pomiedzy twymi dlonimi. Gdy twoje rece beda w odleglosci 10cm od siebie sproboj powoli zblizyc je do siebie. Jesli poczules opor na drodze dloni znaczy to, ze udalo ci sie wykonac cwiczenie, jesli nie - cwicz dalej...
W pracy z energia moga pojawic sie mrowienia w stopach albo w dloniach - moga, ale nie musza...
Jesli udaje Ci się bez problemu wykonac cwiczenie nr 1 mozesz przejsc do cwiczenia oznaczonego nr 2.
Cwiczenie nr 2
Usiadz wygonie, skup sie troche, zrelaksuj, oczysc umysl ze zbednych informacji...
Oprzyj swoje rece o nogi i rozłoz je tak aby dlonie byly w odleglosci 10cm od siebie. Zacznij wizualizowac, ze energia plynie od stop do twojego osrodka sercowego i przeplywa do dloni. Jesli poczujesz miedzy dlonmi opor zacznij wizualizowac jak coraz wiecej energi wplywa miedzy twoje dlonie. Gdy poczujesz, że wystarczająco energi zebrałeś spróbuj zwizualizować sobie, że energia między twoimi dłońmi jest ogniem i ogrzewa twoje palce. Jeśli poczujesz ciepło na opuszkach palców wykonałeś ćwiczenie.
*Pisząc wizualizacje nie mam na myśli dokładnego ujżenia tego zjawiska. Chodzi mi tutaj o wyobrażenie sobie tego na tyle dobrze, że nie dość, że będziemy to widzieć oczyma wyobraźni to jeszcze będziemy to czuć na sobie.
Jeśli dajesz już sobie bezproblemowo radę z tymi dwoma ćwiczeniami możesz zacząć próbwać leczyć się energią.
Oto sposób jak się uleczyć tak aby za godzine nie trzeba było całej operacji powtarzać.
Możecie to robić jedną dłonią, albo obydwiema wszystko zależy od waszej inwencji.
Ja dam przykład z jedną ręką.
Ułóżcie ręce wzdłóż tłowia, prawą rękę zegnijcie w łokciu i ustawcie ją tak jakbyście chcieli coś komuś dać.
Zacznijcie ściągać energie do tej dłoni, poczujcie jak do niej wpływa. Zacznijcie wyobrażać sobie, że energia wypływa z dłoni i osiada na jej wierzchu w postaci zielonej kulki. Pozwolcie kulce rosnąć.
Gdy poczujecie, że zapakowaliście w kulkę już wystarczająco dużo energi delikatnie przeniescie ją (razem z ręką) do miejsca które was boli np. brzuch. Przyłóżcie rękę do brzucha i wyobraźcie sobie jak kulka z ręki przepływa przez brzuch i usadawia się w miejscu bólu.
(Tutaj w tym momencie zazwyczaj kończyłem operacje i to był mój błąd.)
Następny krok który trzeba wykonać, aby leczenie było długoterminowe - musimy wyobrazić sobie jak kulka z energią zawisa w miejscu bólu. Pozwolcie jej tak chwile powisiec w bezruchu. Pozwólcie jej się ustatkować. Gdy poczujecie, że energia jest już odpowiednio usadowiona wyobraźcie sobie jak delikatnie rozbłyskuje światłem i zaczyna nim oświetlać całe wasze wnętrze. Gdy poczujecie, że i to wyobrażenie odpowiednio unormowaliście możecie zakończyć całą operacje.
Oczywiscie istnieje wiele innych o wiele skuteczniejszych profesjonalnych technik, ale każda z nich każe nam wierzyć w czakry itd. To jest metoda prostsza do niczego nie zmuszająca.
Mam nadzieje, że się przyda.
Miłych prób i nauki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz